Wyszukiwarka biletów lotniczych

Ciekawe oblicze Świata

Dreamliner w szeregach PLL LOT -  przywitanie na Okęciu
Dreamliner w szeregach PLL...

Dreamliner w szeregach PLL LOT - przywitanie na Okęciu

 

W środę, z Seattle, w asyście czterech samolotów F-16, wystartował pierwszy Dreamliner. Nazwa tego samolotu nie jest przypadkowa – lot będzie rzeczywiście spełnieniem marzenia o podróży podniebnej. Nowy nabytek polskich linii lotniczych LOT, jest naprawdę imponujący. Boeing 787 wylądował na warszawskim lotnisku w czwartek, 15 listopada, tuż przed południem.

 

Poprzez zastosowanie najnowszych technologii - nowych silników, lekkich kompozytów czy elementów aerodynamicznych - nowy samolot zużywa o 20 proc. mniej paliwa i jest bardziej ekologiczny niż poprzednie modele.

Sterowanie Boeingiem 787 Dreamliner wygląda nieco inaczej niż starszymi typami samolotów – twierdzą sami piloci. Jak zgodnie dodają piloci - praca w kokpicie to praca w prawdziwie komfortowych warunkach. Boeing oferuje  komfortowe miejsca nie tylko dla swoich pasażerów. Posiada także coś, co uwielbiają właściciele – jest tańszy w eksploatacji niż starsze maszyny.  – Z takimi urządzeniem awansujemy wyżej w lidze światowych linii lotniczych. Zakup takiego sprzętu to nie tylko większy komfort dla pasażerów i załogi to także mniejsze koszty dla spółki – mówi Marcin Piróg, prezes LOT.

"Linowiec marzeń" naprawdę ma wiele atutów. Jedną z nich jest  materiał, z którego zbudowano samolot. Stosowane do tej pory duraluminium w ogromnej części zastąpiono włóknem węglowym. 50 proc. Dreamlinera to włókno, a duraluminium stanowi jedynie 20 proc. Pozostałe materiały to tytan, stal i inne. Warto zaznaczyć, że dotychczas tworzywo sztuczne stanowiło jedynie 12 proc. całej konstrukcji. Dzięki temu zabiegowi samolot zrzucił trochę kilogramów, co ma na celu zmniejszenie zużycia paliwa.

Lot Boeingiem 787 będzie dla pasażerów przyjemniejszy, nie tylko ze względu na komfortowe wyposażenie, ale głównie dlatego, że samoloty te mogą latać na niższej wysokości. Dzięki temu w kabinie jest o 8 proc. więcej tlenu. Dreamliner, który schodzi prosto z linii produkcyjnej posiada 234 siedzenia. W wersji dla PLL LOT miejsca są przeorganizowane. Co ważne, klasa ekonomiczna nowego Boeinga ma wyższy standard niż dotychczasowa - fotele będą najszerszymi ze stosowanych w przemyśle lotniczym – ich wymiary to 47 cm.

Powiększona została powierzchnia okien o blisko 65 proc. Nowością są elektrochromowane przesłony, które zastąpiły tradycyjne rolety. Przesłony pozwalają przyciemnić okna, bez utraty pięknych widoków. Samo wnętrze samolotu zachwycić może kolorystyką. Oświetlenie zostało zbliżone do światła pór dnia. Powietrze w kabinie jest dodatkowo nawilżane. Przedstawiciele Boeinga zapewniają również, że lżejsza konstrukcja pozwoliła wyeliminować znaczny stopień turbulencji i zredukowano hałas o 60 proc.

"Liniowiec marzeń" w pierwszą podróż międzykontynentalną wyleci 16 stycznia 2013 r. Będzie to lot do Chicago. A jeśli nie planujecie tak dalekiej podróży, a chcielibyście poczuć komfort lotu nowym Boeingiem, zapraszamy do rezerwacji biletów do Pragi 14 grudnia br.

lista artykułów