Wyszukiwarka biletów lotniczych

Ciekawe oblicze Świata

...

Lunch na Rockefeller Centre – robotnicy na belce

 

69. piętro budynku, około 230 metrów nad ziemią, a do tego niesamowita panorama Nowego Jorku… Któż z nas nie chciałby zjeść lunchu na budynku, który uznany został za Narodowy Pomnik Historyczny? Niektórym się to udało.  I było ich nawet jedenastu.

 

Mowa tu oczywiście o popularnej pracy Charlesa Ebbetsa z 1932 roku, znanej jako „Lunch na dachu drapacza chmur” czy „Robotnicy na belce”. Fotografia przedstawia jedenastu robotników jedzących lunch na metalowej konstrukcji w trakcie budowy Rockefeller Centre. Obiekt ten jest największym kompleksem budynków komercyjnych na świecie, pokrywającym łączną powierzchnię 89 000 m². Był on jednym z pierwszych drapaczy chmur. Jego 19 budynków zbudowano w centralnej części Manhattanu na zlecenie rodziny Rockefellerów już w latach 1930-1939. W całym Rockefeller Center znajduje się około 500 wind, a przed budynkiem ustawiono 200 masztów, na których, podczas świąt narodowych, wywieszane są flagi Stanów Zjednoczonych. GE Bulding stanowi najważniejszą część tego kompleksu jest jednym z najbardziej znanych i rozpoznawanych wieżowców w mieście. Właśnie przy budowie tego obiektu Ch. Ebbets zrobił słynne zdjęcie, przedstawiające robotników siedzących na stalowej belce, wiszącej bardzo wysoko nad ziemią… Pytanie tylko, czy fotografia jest prawdziwa i nie stanowi zwykłej podróbki? Czy rzeczywiście ktoś miał na tyle odwagi, żeby wejść na metalową konstrukcję bez żadnych zabezpieczeń i z uśmiechem na twarzy machać nogami setki metrów nad ulicami Nowego Jorku? Wątpliwości są do tej pory.

 

Niektórzy uważają, że fotografia jest zwykłym falsyfikatem. Jest to związane ze stopami robotników znajdującymi się na jednym poziomie – sugeruje to, że w chwili robienia zdjęcia mężczyźni opierali je na ziemi. Ich sylwetki zostały więc przeniesione na nowojorską scenerię. Inni wciąż utrzymują, że fotografia na pewno jest oryginalna. Znana była bowiem od dawna już 2 października 1932 roku została opublikowana na łamach wydania New York Herald Tribune. W tamtych czasach nikt nie potrafił przerabiać zdjęć, w taki sposób, jak robi się to dzisiaj. Wciąż jednak ciężko uwierzyć w to, że jedenastu mężczyzn siedzi sobie spokojnie podczas popołudniowego posiłku, będąc ponad 200 metrów nad ziemią bez żadnych lin, które chroniłyby ich przed upadkiem. Powstała jednak inna teoria, dlaczego robotnicy nie bali się siedzieć na tak niebezpiecznej konstrukcji. Podobno mieli oni umieszczone na bieliźnie specjalne magnesy, które zapewniały im większą przyczepność i chroniły w ten sposób przed wypadkiem.

 

Kim tak naprawdę byli robotnicy, którzy nie obawiali się pracy w tak niebezpiecznych warunkach? Przy budowie GE Building, która trwała 2 lata, pracowało wielu Mohawków, Indian i przybyszów z Europy. Większość mężczyzn ze zdjęcia została rozpoznana przez rodziny, choć nie jest to oficjalnie potwierdzone. Jedno jest pewne: lunch 230 metrów nad ziemią przy tak niesamowitej scenerii Nowego Jorku robi wrażenie. Od robotników wymagało to niewątpliwie ogromnej odwagi.  Pewnie dlatego w świadomości wielu ludzi zapisali się jako osoby, które niczego się nie boją i uznani zostali za prawdziwych budowniczych Ameryki…

lista artykułów