Każda większa podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Czasem jest to decyzja, czasem spontaniczne wyjście z domu. Ale każda wyprawa wymaga planu i jego realizacji. Poniżej nasze wskazówki, odnośnie przygotowania na dłuższe wędrówki.
W rejony tropikalne trzeba zabrać ochronę przed moskitami. Do spania moskitierę - można kupić taniona Allegro. Dobr esą środki przeciw owadom zawierające min. 15 % DEET. Jesli wybieramy się do dżungli, ubierzmy długi rękaw, długie spodnie i osłaniające stopy buty. Odzierz może być przewiewn, bawelniana- najlepiej jasna- ciemny kolor przyciąga insekty, bo nagrzewa się szybciej. Pamiętajmy o filtrze przeciwsłonecznym (najwyższy faktor zabieramy w góry! Tam warstwa atmosfery jest skąpai łatwo o oparzenia słoneczne). Jeśli zamierzamy nocować w hostelach w rejonach tropikalnych, należy zabrać ze sobą korki, którymi zatkamy dziury w umywalce i prysznicu - przez te otwory lubią wychodzić różne żyjątka.
Warto pamiętać, że płaskie tereny, to miejsca, gdzie raczej mało nieprzyjemnych rzeczy może nas spotkać. Raczej są bezpieczne. Na pustyniach trzeba mieć ze sobą więcej wody, i co bardzo ważne, okrycie wierzchnie. W miejscach odludnych przydatne są elementy odblaskowe, świecące. Zdają one egzamin kiedy chcemy wezwać pomoc. Bez względu na miejsce, pewne rzeczy przydają się zawsze. Są to: - prezerwatywy – służą nie tylko do wiadomych celów, ale są też doskonałym izolatorem. Ich elastyczność i szczelność sprawia, że w jednej prezerwatywie możemy przenieść nawet 50 litów wody, oczywiście wzmacniając jej ściany, np. wsadzając prezerwatywę do koszuli. Można w nich trzymać telefony komórkowe, aparaty fotograficzne, czy inny sprzęt elektroniczny, który może się zamoczyć. - nóż – przydaje się nie tylko do cięcia, rąbania czy krojenia. Zrobiony z połyskującej stali odbija promienie słoneczne. Dzięki niemu możemy na odległość nadawać wiadomość przy pomocy alfabetu Morse'a. Z noża, sznurka i długiego kija możemy zrobić dzidę i upolować coś do zjedzenia. - zapałki lub krzesiwo – przydają się do rozpalania ognisk, by przygotować posiłek lub ogrzać się. Przydaje się też zapalniczka, ale najlepiej benzynowa, odporna jest na wiatr. Tanią zapalniczkę benzynową można zakupić na Allegro np. przez Sklep Arsenał. Dobrze jest mieć ze sobą suche paliwo zanim drewno zapłonie. Służą do tego paliwka wszelkiego rodzaju nasączane środkami łatwopalnymi, zwykła gazeta, która jednak szybko się spala, lub uniwersalnie kora brzozy. Jest ona na tyle sucha i zdrewniała, że doskonale nadaje się jako podpałka. Huba drzewna może służyć do utrzymania ognia i przeniesienia go na duże odległości. - karimata, śpiwór, namiot, plecak – ewentualnie zamiast namiotu możemy zastosować pałatkę wojskową. Może ona służyć nie tylko jako okrycie wierzchnie, ale również jako pokrycie dachowe. Z dwóch pałatek wojskowych można zrobić pełny namiot. Śpiwór powinien być lekki i mieć bardzo dużą tolerancję temperatury, dostosowaną do rejonu w jaki się wybieramy. Plecak nie może być za duży. Wystarczy taki, żeby schować do niego najważniejsze do przetrwania rzeczy. Jeśli będzie zbyt pojemny, skusi nas to do dopakowania zazwyczaj niepotrzebnych rzeczy.
Jadąc w konkretne miejsce, dobrze jest choć trochę poznać zwyczaje, kulturę i klimat danego terenu. Służą temu przewodniki, mapy, internet, książki, relacje świadków, slajdowiska... Podczas samodzielnych wypraw przydaje się wiedza z zakresu wykorzystania prostych i podręcznych przedmiotów do niestandardowych celów. Dobrze jest przeczytać książkę o tematyce survivalowej, a także o jadalnych owocach, grzybach i roślinach występujących w konkretnym terenie. Umiejętność posługiwania się językami obcymi jest bardzo ważna. Chodzi tu także o przydatne języki nie używane na co dzień, jak alfabet Morse'a, czy alfabet punktowy na dłoni. Dobrze jest poznać zasadę budowania szałasów i wykorzystania do tego celu terenu, rozpalania i utrzymania ognia, wykorzystania wszelkiego rodzaju drewna (z jesionu możemy zrobić strzały, łuk i dzidę, z cisu bardzo mocny łuk, w drewnie lipowym możemy rzeźbić, buk nadaje się na style do łopat, trzonki noży, siekierek itp., kora brzozy może służyć jako rozpałka, a sama brzoza jako element dekoracyjny, wiele łodyg jest pustych w środku, można przez nie przeprowadzać wodę, powietrze, a nawet zapachy).
Bez względu na to, gdzie będziemy wędrować, musimy się przygotować pod względem medycznym do wyprawy. W tropikach picie wody nieprzegotowanej nie należy do mądrych decyzji. Najlepiej kupować wodę w butelkach. Jeśli przewidujemy brak takiej możliwości, należy zakupić jeszcze przed wyjazdem w sklepie górskim tabletki do uzdatnianai wody. Jedna tabletka uzdatnia litr wody w ciągu 30 minut, usuwając z niej bakterie i wytrącająz zanieczyszczenia. Trzeba zaszczepić się, żeby nie mieć później nie przyjemnych problemów z żołądkiem - tutaj chodzi przede wszystkim o żółtą gorączkę. Dobrze także zaszczepić się przeciwko błonicy i tężcowi. W ciepłych rejonach może także występować malaria. Dotyczy to wszelkich tropikalnych krajów. Jest wiele miejsc, gdzie można zasięgnąć informacji na ten temat, między innymi www.malaria.com.pl lub www.cimp.pl. Można zaszczepić się choćby w szpitalu im. Jana Pawła II w Krakowie. Należy to zrobić na kilka miesięcy przed wyprawą. Dobrze jest przygotować apteczkę pierwszej pomocy. Powinny znaleźćsię w niej bandaże elastyczne przydatne na wszelkie skręcenia oraz usztywnienia złamanych kończyn, ale także wtedy, kiedy potrzebujemy kawałek taśmy gumowej do zaciśnięcia odciętej kończyny, przytroczenia czegoś do plecaka itp. Najlepiej posiadać podstawową wiedzę z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Nigdy nie wiadomo, kiedy i komu ta wiedza będzie potrzebna . Woda utleniona jest ważna, ale substytutem w trudnej sytuacji jest własny antyseptyk jakim jest mocz lub ślina. Ewentualnie, zamiast wody utlenionej można zastosować alkohol, pamiętając, że te wysoko procentowe mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc, bowiem spalają również żywe komórki. Natomiast alkohole nisko procentowe zazwyczaj mają zbyt wiele chemii niekorzystnej dla ran. Najlepsza jest wódka czysta lub woda po goleniu. Dobrze jest zabrać ze sobą plastry, gazę, tabletki przeciwbólowe i coś na żołądek.
2011 : Sierpień
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
„Fundusze Europejskie - dla rozwoju innowacyjnej gospodarki”
|
Dzięki współpracy z firmą Why Not USA Sp.j., która jest Akredytowanym Agentem IATA, możemy zapewnić Państwu gwarancję usługi na najwyższym poziomie. Oferujemy sprzedaż biletów lotniczych, rezerwacje hoteli oraz ubezpieczenia podróży. |
|
Sprzedaż biletów lotniczych:
Biuro Rzeszów
tel: +48 17 853 53 39
tel gsm: +48 724 010 003
e-mail: